Twój alarm nie kończy się na szafce nocnej. Kończy się w kuchni, na RiseUp Tagu. Bez drzemki. Bez negocjacji. Wstajesz.
Nie ma innego sposobu, żeby go wyłączyć.
Wieczorem jesteś pełen planów. Rano wygrywa kciuk na przycisku drzemki. Nie dlatego, że jesteś słaby, tylko dlatego, że twój półprzytomny mózg zawsze wybiera najwygodniejszą drogę. A ta leży 30 centymetrów od twojej głowy.
Źródło: Snooze alarm use in a global population of smartphone users, Scientific Reports 2025. Analiza około 3 milionów nocy. Niemcy należą w niej do krajów o najwyższym użyciu drzemki.
Koniec z tym: kup RiseUp →Wstać → podejść → zeskanować. Tak prosto. Tak nieuchronnie.
Kuchnia, łazienka, salon albo garaż: byle nie obok łóżka. Twój Tag wyznacza miejsce, w którym zaczyna się twój poranek.
Kreator prowadzi cię krok po kroku: zeskanuj Taga, wybierz miejsce, zrób test. Gotowe w dwie minuty.
Budzika bez przypisanego Taga w ogóle nie da się zapisać. Przeszkoda jest wbudowana, od samego początku.
Twój ekran pokazuje tylko jedno: gdzie leży twój Tag. Wstać, podejść, zeskanować. Dopiero wtedy jest cisza.
Pięć minut po skanie RiseUp pyta jeszcze raz: zeskanuj Taga ponownie, inaczej znów zadzwoni. Ile potwierdzeń chcesz, ustawiasz w aplikacji.
W prawdziwych nagłych sytuacjach alarm można zakończyć bez Taga 1× w miesiącu. Nie częściej.
Nie jednorazowa naklejka, tylko przedmiot: ręcznie wykonany w Niemczech z wysokiej jakości tworzywa, magnetyczny, trzyma się bez klejenia i wiercenia. Bez akumulatora, bez ładowania, bez zużycia. A gdzie go umieścić? Wszędzie tam, gdzie jest metal: lodówka, grzejnik, okap, pralka. Byle w innym pokoju niż twoje łóżko.
Natywna na iOS i Androida, nie web-app. Alarm dzwoni także w trybie cichym i przy włączonym trybie skupienia. Usunięcie aplikacji? Nie zabija alarmu. Jest dokładnie jedno wyjście i wisi na twojej lodówce.
Każdego ranka widok passy pokazuje ci, ile wart jest twój nowy rytm. Punktem odniesienia jest twoja baza drzemek z onboardingu, czyli to, jak często wcześniej naciskałeś.
Płacisz raz za Taga, aplikację pobierasz za darmo. Natywna na iOS i Androida, w 11 językach, z trybem jasnym i ciemnym. Budzika bez przypisanego Taga w ogóle nie da się zapisać.
Za darmo i bez abonamentu. Aplikacja nie zbiera o tobie żadnych danych, przeczytasz o tym tutaj.Jeśli ci to nie pasuje, nie kupuj.
Koniec z zawieszeniem w półśnie: poranek z treścią. Tak wygląda, kiedy budzik dzwoni tylko raz:
Tag zeskanowany, pięć minut później krótkie potwierdzenie. Twoja głowa jest na nogach, zanim zdąży negocjować.
Kawa i jajecznica w domu zamiast croissanta na wynos: to oszczędność dobrych 3–4 € każdego ranka.
Czytanie, rozciąganie, spokojny prysznic. Poranna rutyna powstaje w zyskanych minutach, nie w półśnie.
Bez sprintu na pociąg, bez wyrzutów sumienia. Byłeś na nogach, kiedy inni jeszcze drzemali.
Każda aplikacja budzika negocjuje z tobą: rozwiąż zadanie, potrząśnij telefonem, zrób zdjęcie. Wszystko to możesz zrobić w łóżku. RiseUp nie negocjuje. Jedynym wyłącznikiem jest fizyczny przedmiot w innym pokoju. Kiedy tam docierasz, jesteś obudzony. Reszta poranka toczy się sama.
Żadnej sztuczki. Tylko fizyka: twoje łóżko jest tu. Twój Tag jest tam.
Każdy Tag jest w Niemczech ręcznie wykonywany, sprawdzany i wysyłany.
Nigdy nie byłem rannym ptaszkiem. Każdy budzik ze mną przegrywał: odsunięty w półśnie, drzemka bez końca, dalsze spanie. Wieczorem plan, rano kciuk.
W pewnym momencie stało się jasne: nie brakuje mi kolejnej aplikacji. Brakuje mi czynności, której nie da się negocjować. Zbudowałem więc sobie budzik, który wyłącza się tylko po zeskanowaniu fizycznego Taga, i przetestowałem go w swojej codzienności. Zadziałało. Po raz pierwszy od lat wstawałem, kiedy dzwonił.
Potem wypróbowali go znajomi, z tym samym efektem. Tani, skonfigurowany w kilka minut, naprawdę skuteczny. To nie był odosobniony przypadek. Z eksperymentu na sobie powstał RiseUp: aplikacja i Tag, które razem budują rytuał.
RiseUp pochodzi z północnych Niemiec. Dlatego Tag też jest tu produkowany. Made in Germany to dla nas nie pusty slogan, tylko pochodzenie.
Bo aplikacja nie rozwiązuje właściwego problemu. Każdą aplikację budzika możesz odsunąć, leżąc w łóżku. RiseUp nie: alarm kończy się dopiero, gdy wstaniesz i zeskanujesz Taga w innym pokoju. Różnicą nie jest oprogramowanie, tylko odległość.
W podróży po prostu bierzesz go ze sobą, mieści się w kieszeni spodni. A na prawdziwe nagłe sytuacje jest w aplikacji zatrzymanie awaryjne: 1× w miesiącu także bez Taga. Wystarczy na wyjątki, za mało, żeby oszukiwać.
O 6:30 nie decyduje twoje wczorajsze postanowienie, tylko twój półprzytomny mózg. A on zawsze wybiera najwygodniejszą drogę. RiseUp uniemożliwia wygodną drogę, i wtedy dyscyplina nie jest już potrzebna.
Twoja paczka wychodzi następnego dnia roboczego, potem dotarcie do ciebie zajmuje 1 do 3 dni roboczych. Na terenie Niemiec wysyłka jest darmowa. Wysyłamy też w obrębie UE i do Szwajcarii; koszt i czas zależą od celu i są pokazywane przy kasie. Przy dostawach do Szwajcarii odbiorca ponosi cło i opłaty importowe.
Wszystkie aktualne iPhone’y i urządzenia z Androidem wyposażone w NFC. Aplikacja jest natywna na iOS i Androida, w 11 językach.
Tak, 14 dni prawa odstąpienia jak przy każdym zakupie online. Tag nie musi być przy tym nieużywany.
Nic, co by ci pomogło. Alarm jest zaplanowany na poziomie systemu i po restarcie dzwoni dalej, dopóki nie zeskanujesz swojego Taga.
Nie. Alarm i sprawdzanie Taga działają całkowicie offline na twoim telefonie. Także w trybie samolotowym.
Nie. Nie ma konta, rejestracji ani naszego serwera. Twoje budziki i twoja passa są na twoim urządzeniu i przenoszą się przez kopię zapasową twojego własnego konta iCloud lub Google, żeby przetrwać zmianę telefonu. My nie mamy do niczego z tego dostępu. Szczegóły są w polityce prywatności aplikacji.
Pięć minut po skanie RiseUp pyta jeszcze raz: zeskanuj Taga ponownie, inaczej dzwoni dalej. Liczbę potwierdzeń ustawiasz w aplikacji. Powrót do łóżka się nie opłaca.
Bardzo mało prawdopodobne: bez akumulatora, bez elektroniki, która mogłaby się zestarzeć. Jeśli jednak: zatrzymaniem awaryjnym kończysz alarm 1× w miesiącu także bez Taga. Wystarczająco dużo czasu, żeby zamówić Taga zastępczego. Niezależnie od tego obowiązuje ustawowa rękojmia.
Możesz wyłączyć telefon, jasne. Ale wtedy leżysz obudzony w łóżku i wiesz, że przegrałeś. Większość wstaje. Dokładnie po to jest RiseUp.
Wszędzie tam, gdzie jest metal: lodówka, grzejnik, okap, pralka. Magnes neodymowy trzyma bez klejenia i wiercenia. Byle w innym pokoju niż twoje łóżko.
Jeden wystarczy. Drugi jest praktyczny, jeśli zmieniasz między kuchnią a łazienką, dużo podróżujesz albo chcecie zacząć we dwoje.
Nie. Płacisz raz za Taga, aplikacja jest darmowa i nie ma abonamentu. W aplikacji jest dokładnie jeden opcjonalny zakup: przywrócenie utraconej passy. Nie musisz go używać, cała reszta jest w zestawie bez dodatkowych kosztów.
RiseUp Tag, krótka instrukcja z drogą do aplikacji i faktura. Więcej nie trzeba, Tag nie ma akumulatora ani akcesoriów.
NFC to technologia bezprzewodowa krótkiego zasięgu, którą płacisz zbliżeniowo przy kasie. RiseUp Tag to pasywny chip NFC bez baterii: przykładasz telefon na chwilę do Taga, aplikacja go rozpoznaje i kończy alarm. NFC mają wszystkie iPhone’y od iPhone’a 7 i prawie wszystkie telefony z Androidem z ostatnich lat. W iPhonie jest zawsze włączone, w Androidzie włączasz je w ustawieniach.
Tag i aplikacja, od ręki.